Strona główna Naleniucha>Nauki Społeczne>Socjologia>Ukryta twarz Wywiad z Carlosem Castanedą

Follow us:

Ukryta twarz Wywiad z Carlosem Castanedą

autor: Barelka    

Autor : Roman Warszewski
Od książek Carlosa Castanedy trudno jest się oderwać i przejść obok nich obojętnie. Czytając je zadajemy sobie pytanie, czy te fascynujące opisy są czystą fantazją, wytworami umysłu owładniętego halucynogennymi środkami czy też niedostępną dla większości rzeczywistością. Sam autor okazał się nader tajemniczą, nieuchwytną osobą. Nie pozwalał się fotografować, nagrywać, nie wiadomo kiedy i gdzie się urodził. Nawet nazywał się inaczej. Jego prawdziwe imię i nazwisko to Cesar Arana. Tylko, czy to jest takie pewne? Pewne jest jedno; te sprawy nie są najważniejsze, bo najważniejsza jest Ścieżka Obdarzona Sercem , którą Castaneda nam pokazał i którą wędrujemy czytając jego dzieła. Polski dziennikarz Roman Warszewski miał szczęście osobiście poznać Castanedę, bo słynny antropolog nie był samotnikiem, nie unikał ludzi. W 1983 roku Warszewski przebywał w Niemczech, mieszkał w Saarbrücken, w akademiku, studiował w Instytucie Europejskim. Wtedy z pięcioma wykładami przyleciał z Ameryki Carlos Castaneda i zamieszkał w pokoju obok Romana Warszewskiego. Te dwie osoby musiały się spotkać, bowiem w akademiku lodówka znajdowała się we wspólnej kuchni, a klucz do niej miał Polak. Tak też się stało i Roman Warszewski poprosił Castanedę o wywiad. Castaneda od razu zgodził się , bowiem przecież, jak zaznaczył, wieczory miał wolne. Oczywiście postawił swoje warunki; żadnych nagrań i zdjęć. Tylko notatnik. Castaneda okazał się miłym, rozmownym człowiekiem, a wywiad z nim stał się dla polskiego dziennikarza wielkim przeżyciem. Na swoje pytania otrzymał wyczerpujące odpowiedzi, to bardzo dużo, ale i mało zarazem, bowiem świat Castanedy to wciąż trudna do pojęcia tajemnica. Przygoda Castanedy zaczęła się w Arizonie. Tam poznał Don Juana, indiańskiego szamana, naguala,który wprowadzał go w inne światy, istniejące według nich równolegle do znanej nam rzeczywistości. Pomocne, a na początku niezbędne były środki halucynogenne. To co było mu dane przeżyć podczas przeszło dziesięciu lat obcowania z Don Juanem opisał w swoich książkach. A przeżył wiele, bowiem jego przewodnikiem był nagual w osobie Don Juana, a więc szaman o najwyższym stopniu wtajemniczenia. Czytając wywiad z Carlosem Castanedą możemy się przekonać, że swoje przeżycia traktował nadzwyczaj poważnie. Nic nie wskazywało, aby stał się osobą uzależnioną od narkotyków, które od pewnego momentu nie były już mu potrzebne, aby doznawać stanów zmienionej świadomości. On uważał, że świat jest jak cebula, a różne rzeczywistości nakładają się na siebie. Trzeba tylko ogromnej wytrwałości i ciężkiej pracy, aby móc przekraczać wrota prowadzące do tych innych światów. I potrzebny jest nauczyciel, a na jego drodze los postawił takiego nauczyciela. Wydaje mi się, że kogo zafascynowały książki Carlosa Castanedy sięgnie po wywiad polskiego dziennikarza z tym niezwykłym człowiekiem.
Opublikowano dnia: czerwiec 13, 2008
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5      
Dodaj komentarz Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj

.

Globalnym źródle Streszczeń i Recenzji

  • Pisz i zarabiaj
  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?
Znajdź